Patronat

Ponad siedem lat temu podjęłam dość niepopularną decyzję. Zamiast pisać bloga podróżniczego o wszystkich moich podróżach, postanowiłam skupić się jedynie na Meksyku. Stwierdziłam, że nie chcę tak wszystkiego, po trochu, po omacku, po powierzchni. Zdecydowałam, że jeśli chcę czymś zajmować internetową przestrzeń, to powinnam robić to trochę porządniej. Czytać prasę, literaturę, dużo rozmawiać z ludźmi. Zacząć krok po kroku na czymś naprawdę się znać.

Przez te sześć lat zadawaliście mi pytania, co mam z tego bloga. Odpowiadałam, że satysfakcję z pisania tak, jak chcę. Satysfakcję z pisania o moim ukochanym Meksyku. Satysfakcję z uczenia się o nim coraz więcej. No i przede wszystkim - okazję do spotkania z Wami. Dzięki blogowi poznałam Kasię - jedną z bliższych mi teraz osób, a także dziesiątki innych czytelników. Były to piękne i cenne spotkania, a z wieloma z Was kontakt utrzymuję do dzisiaj. Do tej pory jednak bezpośrednio na pisaniu tego bloga nie zarobiłam ani złotówki. 

Staram się regularnie prowadzić fanpage na Facebooku - informować Was o ważnych wydarzeniach w Meksyku, ważnych datach z meksykańskiego kalendarza, umieszczać recenzje książek i filmów o Meksyku, a także na bieżąco wrzucać robione przeze mnie zdjęcia. Niestety, wpisy na blogu pojawiają się rzadziej, to dlatego, że każdy z nich staram się naprawdę solidnie przygotować. Na to często brakuje mi czasu, który muszę poświęcać po prostu na zarabianie na życie.

Dlatego po wielu wewnętrznych sporach nieśmiało zdecydowałam się założyć profil na Patronite.pl. Serwis ten umożliwia wspieranie różnego typu twórców i projektów w symboliczny, acz regularny sposób - na przykład przekazując im symboliczne 3 albo 7 złotych na miesiąc. Dlatego jeśli chcielibyście czytać więcej meksykańskich tekstów na blogu, zachęcam Was do zostania moim Patronem. Dzięki Wam mój blog może stać się jeszcze bogatszym źródłem wiedzy o Meksyku!




https://patronite.pl/mexicomagicoblog

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz