niedziela, 19 października 2014

Los Exoticos. Luchadorzy w damskich ciuszkach

Piątek, Arena Mexico. Luchador Maximo ma wyraźną przewagę nad przeciwnikiem. Już trzeci raz zgrabnym rzutem położył go na łopatki. Wydaje się, że za chwilę zada decydujący cios, gdy nagle Maximo chwyta obiema rękami twarz przeciwnika i... daje mu soczystego całusa. Ten soczysty całus to jeden z nagroźniejszych ciosów w całym lucha libre. Maximo jest zaś przedstawicielem grupy luchadorów zwanych "exoticos", którzy ubierają się po kobiecemu lub gejowemu i zachowują się jawnie homoseksualnie. Tradycja exoticos jest stara jak lucha libre, jest ważnym jej elementem i sięga aż do lat 40. XX wieku.


Maximo daje buziaka przeciwnikowi. Fot. atrozconleche.com

Maximo ma żarówiaście różowego irokeza i krótką różową kieckę. Gdy wchodzi na ring rubasznie kręci bioderkami. Kocha narożniki i pozycje w walce, gdy krocze przeciwnika ląduje tuż przy jego twarzy. Publiczność go uwielbia i zaśmiewa się do rozpuku. Gdy Maximo sprowadza przeciwnika do parteru i blokuje go tak, że ten nie może nic zrobić, publiczność skanduje: "Beso! Beso! Beso!" ("Buzi, buzi, buzi"). 

Co ciekawe, prywatnie Maximo wcale gejem nie jest. Ma żonę (zresztą także luchadorkę) oraz dwoje dzieci. Nie przeszkadza mu to jednak na ringu zachowywać się jawnogejowsko. Exotico to bowiem maska jak każda inna, jedna z wielu masek zakładanych w lucha libre. Maska stara jak samo lucha libre. 

Maximo i Kemonito - karzełek, maskotka ligi lucha libre.
Fot. lawagnermania.wordpress.com

Pierwsi exoticos pojawili się w lucha libre już w latach 40. XX wieku. Jednym z pierwszych, bardziej rozpoznawalnych, był/a Gardenia Davis. Przebrany za kobietę luchador rzucał w publiczność gardeniami. W latach 80. niektórzy exoticos zaczęli robić coming outy i przyznawać się otwarcie do swojej homoseksualnej orientacji seksualnej. Orientacja oczywiście, jak widzieliśmy na przykładzie Maximo, żadnym wyznacznikiem bycia exotico nie jest. Exoticos rekrutują się zarówno wśród homo-, jak i heteroseksualistów. Podobnie jak inni luchadorzy - nie każdy homo-luchador musi być exotico, także zły macho w masce równie dobrze może być gejem. 


Skąd exoticos w sporcie, który od podszewki przesiąknięty jest kultem macho? Gdzie dla nich miejsce w lucha libre pełnym buzującego testosteronu, wytrzeszczonych złowieszczo zębów i mięśni naprężonych niczym Balotelli? Badacze twierdzą, że całe lucha libre zbudowane jest na zasadzie opozycji. Dobry - zły. Tecnico - rudo. Zatem i macho - maricon (pedał). Jeśli każdy jing ma w tym sporcie swoje jang, to i groźny samiec musiał mieć swojego exotico.  A sama obecność exoticos w lucha libre jest prztyczkiem w nos groźnego samca.

Nie należy zapominać, że lucha libre to bardziej show niż sport i oprócz elementów litości, grozy i trwogi, muszą się pojawić tu elementy komiczne. Exotico, od samego początku, w lucha libre pełni rolę klowna. Jest tu, żeby bawić, żeby śmieszyć. Meksykańska publiczność rzeczywiście zaśmiewa się do rozpuku. A od wyśmiania już tylko krok do oswojenia, akceptacji i sympatii. Exotico pomaga spojrzeć na homoseksualizm z dystansu, przez pryzmat zabawy i śmiechu, śmiechu zdrowego jak źródlana woda.


Kassandro, jeden z bardziej popularnych exoticos, swoje imię wziął od nazwy burdel-mamy z Tijuany. Fot. Especial

Pimpinela Escarlata umie czasem także użyć nóżki.
Fot. atrozconleche.com

May Flowers. Fot. www.fotolog.com

Zwiastun dokumentu o exoticos:

Exoticos niosą także kaganek oświaty i walczą z dyskryminacją na tle seksualnym. Pojawiają się na Marszach Równości i konwentach LGBT. Deefe było drugim w Ameryce Łacińskiej – po Buenos Aires – miastem, które zalegalizowało małżeństwa homoseksualne (miało to miejsce w 2006 roku). Osoby tej samej płci mogą wziąć ślub jeszcze w dwóch stanach: Coahuili i Quintana Roo, a ich związek będzie rozpoznany we wszystkich pozostałych.  Wedle najnowszych badań ponad 50 proc. Meksykanów popiera małżeństwa homoseksualne.  Jednocześnie, Meksyk plasuje się na drugim miejscu na świecie – za Brazylią – pod względem liczby morderstw na tle homofobicznym. W centrum Deefe można jednak zobaczyć trzymające się za ręce homoseksualne pary, a gejowska dzielnica Zona Rosa w sobotnie wieczory wygląda jak jeden wielki teledysk YMCA. Homoseksualiści byli i są akceptowani także w wielu kulturach tradycyjnych Meksyku. Transwestyci i homoseksualiści byli częścią społeczności Indian Raramuri na północy kraju,Azteków w centralnej części Meksyku oraz Majów na półwyspie Jukatan. ­

Zobacz także: Muxes - trzecia płeć w kraju machos (mój tekst na WP Turystyka)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz